Duńczycy wściekli na decyzję sędziego. Kto ma rację?

0
106
duńczycy

Duńczycy wściekli na decyzję sędziego. Kto ma rację?

Duńczycy są wściekli na decyzję sędziego, jaka miała miejsce podczas meczu z Anglią. Przez dużą część spotkania drużyna z Danii prowadziła, ale w pod koniec doszło do remisu. Oznaczało to konieczność dogrywki i do takiej doszło. Podczas dogrywki doszło jednak do pewnego spornego zdarzenia. Otóż sędzia podyktował rzut karny

Spór o rzut karny

Po ostatnim meczu z Anglią Dania musiał opuścić Euro 2020. Jest to z pewnością zawód dla wielu kibiców, gdyż wygrana otworzyłaby im drogę do finału. Tak naprawdę na to się właśnie zapowiadało, gdyż w połowie meczu Duńczycy prowadzili 1:0. Można powiedzieć, że kibice mieli już powód, żeby otwierać szampana, ale zdarzyło się coś, co pokrzyżowało im planu. Otóż w drugiej połowie Anglicy strzelili gola, przez co zakończyła się ona remisem. Dopiero w dogrywce miało się okazać, kto jest lepszy i wtedy wszystko przesądzić rzut karny. Pojawiają się jednak głosy, mówiące, że decyzja sędziego była bezzasadna.

Kasper Hjumland, obecny selekcjoner Danii, nie zgadza się z decyzją sędziego. Uważa, że rzut karny dla Anglii nie powinien mieć miejsca. Po meczu doszło też do kilku nieprzyjemnych incydentów. Między kibicami doszło do sporów a także starć fizycznych. W kilku przypadkach musiałą interweniować policja.

– To był karny, który nie powinien być karnym. To jest coś, co mnie teraz denerwuje. Jesteśmy bardzo rozczarowani. Nie można przejść obojętnie obok drugiej piłki na boisku (ktoś wrzucił ją na boisko, gdy toczyła się akcja, po której był rzut karny – przyp. red.), która ma tak duży wpływ na grę. Wiem, że to teraz dziwnie brzmi, ale tak to w tej chwili czuję. Jedną rzeczą jest przegrać mecz, to się zdarza, ale porażka w ten sposób jest bardzo bolesna, bo ci chłopcy dużo walczyli. W gorzki sposób opuszczamy turniej  – czytamy słowa Hjulmanda przytoczone przez redakcję „Wirtualnej Polski”.

Duńczycy nie zawiedli!

Duńskie media nie podchodzą jednak do tej sprawy emocjonalnie. Ani nie besztają sędziego z góry na dół, ani też nie zarzucają nic drużynie z Danii. Ekstra Bladet na przykład pisze, że Dania zakończyła swój udział w mistrzostwach z gością i honorem. Stwierdza jednak, że drużynie tej zabrakło energii i druga połowa spotkania była już tylko walką o przetrwanie.

Reprezentacja Danii we wspaniałej formie

Selekcjoner nie jest jednak rozczarowany kondycją swojej drużyny. Co prawda jest wściekły na decyzję sędziego, ale nie ma nic do zarzucenia swoim chłopcom. Wręcz przeciwni bardzo ciepło o nich mówi i nawet stwierdza, że powinien z nich być cały duński naród. Jeśli oglądaliśmy ten mecz, to możemy przyznać mu rację. Zawodnicy reprezentacji Danii grają na najwyższym możliwym poziomie i nie jedna drużyna na świecie mogłaby im pozazdrościć. Tym razem nie udało im się dojść do finału, ale jeśłi będę grać cały czas na tym samym poziomie, to można wróżyć im jedynie sukcesy.

– Walczyliśmy jak szaleni i graliśmy dobry futbolu. Potrzebowaliśmy empatii. Dostaliśmy dużo miłości i wsparcia po sytuacji z Eriksenem i to było niesamowite uczucie. Niestety, nie dotarliśmy do finału, ale zaatakujemy ponownie. Ci chłopcy są wybitni i cały naród może być dumny – czytamy dalej.